18 września 2016

Szara maxi z pomarańczowymi dodatkami



Przedstawioną stylizację miałam przy okazji półformalnego spotkania w centrum miasta, które okazało się zresztą bardzo owocne. 

Od kiedy zaczęłam organizować imprezy wymiany ubrań SWAP Wrocław, na zakupy chodzę naprawdę rzadko. Ostatnio jednak się wybrałam, a moim łupem padła zwiewna sukienka z cudownego, "lejącego" materiału. Sukienka jest w kolorze srebrnym, dzięki czemu idealnie podkreśla opaleniznę.



Bardzo nie lubię, kiedy spod ubrania wystaje biustonosz i zwykle, kiedy widzę u kogoś wystające ramiączka, mam ochotę wyciągnąć nożyczki i je poodcinać. Przekonały się o tym moje modelki, które wzięły udział w zorganizowanym przeze mnie Pokazie Mody




W przypadku tej sukienki sama musiałam nagiąć swoje reguły, bo krój sukienki - z tyłu nieco "bokserkowaty" - nie pozwalał na całkowite zakamuflowanie biustonosza. Wybrałam najmniejsze zło. 




Sukienka jest niezwykle przewiewna i nadaje się idealnie na upały. Zestawiłam ją ze skórzanymi kozakami z ażurową cholewą w kolorze jasnoszarym i z pomarańczowymi dodatkami w tym torbą typu obag, która nadaje stylizacji letniego luzu (i mieści komputer, z którym się praktycznie nie rozstaję). 




Okulary "muchy", na przekór torbie w stylu obag dodają całości nieco więcej elegancji, a bransoletka w panterkę nieco pazura. A będą przy pazurach - do tej stylizacji wybrałam również pomarańczowy lakier, który świetnie ją uzupełniał.



Koszt całej stylizacji: około 243zł

Stylizacja: Dżoolka


UBRANIA I DODATKI
  • srebrna sukienka - kupiona w podrzędnym sklepiku
  • buty - Intershoe, nabyte podczas Wrocław Fashion Meeting 2014
  • torba typu obag - z tego samego sklepiku co sukienka
  • zegarek z różowego złota - CNDirect 
  • pomarańczowy wisiorek z kwiatkiem - Komis Odzieżowy 
  • bransoletka w panterkę - kupiona używana na Facebookowej grupie
  • okulary muchy - Pepko
  • gumki do włosów - Pepko