23 listopada 2014

Dziewczyna drwala




ENGLISH VERSION



Ta stylizacja dosłownie mi się "zapodziała" i mimo że jest wiosenna, dodaję ją teraz. 


Zwiedzanie miast jest super, jeśli ma się wygodne buty i odpowiednie ubranie. Wiele razy na takie akcje zabierałam ze sobą jakieś adidaski, ale, pomijając fakt, że nigdy podczas łażenia nie były one tak wygodne, jak podczas uprawiania sportu, nigdy nie sprawiły, że czułam się w nich dobrze ubrana.   

Kilka razy na spontaniczną wyprawę zabrałam ze sobą swoje ukochane kowbojki. Okazały się być doskonałe do chodzenia. Bazując na tym doświadczeniu, chciałam wam zaprezentować zarazem wygodną jak i nieco nietypową kompozycję ubraniową. 


Jak się wam podoba taki styl? Jest znacznie bardziej "wyluzowany" w porównaniu do pozostałych stylizacji, które do tej pory opublikowałam. Strój ten jest wygodny i zarazem wygląda... "spoko". I na prawdę sprawdza się podczas wycieczek skoncentrowanych na zwiedzaniu miast (z zabytkami, które są nieodzownym elementem zwiedzania każdego miasta. Fuj!)

Czego na zdjęciu nie widać, a co jest dość istotne: sweterek na zamek ma kaptur, a kaptury są wszechfajne

Teraz, patrząc na te zdjęcia żałuję, że nie sfotografowałam się z siekierą w rękach! Taka szkoda! Żeby powtórzyć sesję muszę teraz czekać do wiosny, kiedy temperatura umożliwi mi wyjść w takim stroju na dwór. 


UBRANIA I DODATKI



  • czapka: terranova
  • sweterek: noname
  • podkoszulka: Teens
  • pasek: strasznie stary, należący do taty, uratowany przed wyrzuceniem
  • buty: ALDO


Stylizacja i zdjęcia: 
Dżoolka






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz