3 marca 2015

Zimowa kowbojka


Ja w jeansach zdarzam się ostatnio rzadko, ale jednak się zdarzam. Ten strój miałam na sobie przy okazji biegania z mikrofonem po Multikinie podczas imprezy Kino na Obcasach.
Ponieważ uwielbiam styl kowbojski, nie potrafię rozstać się z nim nawet, gdy warunki atmosferyczne raczej wymuszają ciepłe swetry.
"Futrzasta" kamizelka załatwiła jednak sprawę.

Mam na sobie granatową koszulę, którą odziedziczyłam po babci. Nie lubię nudnych rzeczy, a ta koszula pewnie taka by była, gdyby nie kolorowe, żółto-czerwone wzorki.

Do tego mam, o dziwo!, zwykłe jeansy rurki, pomarańczowe i ażurowe buty, które idealnie pasują do kurtki w podobnym kolorze. 
Ponieważ od jakiegoś czasu zakochana jestem w kolorze musztardowym, mam takową czapkę :)

Żeby ożywić nieco całość - wzięłam ze sobą swoją turkusową torbę - listonoszkę.

Jako dodatki wybrałam absolutnie niemodne korale z bursztynów, które podkreślają mój stosunek do aktualnie obowiązujących trendów ;)  


UBRANIA I DODATKI
  • czapka: Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu
  • szalik: ciucharnia
  • skórzana kurtka: Stradivarius (A.D. 2009)
  • "futrzasta" kamizelka: New Yorker 
  • granatowa koszula: noname, po babci
  • spodnie rurki: C&A
  • buty: podrzędny sklepik z butami
  • torebka listonoszka: Bershka (kupiona używana)
  • okulary: sklepik z kobiecymi pierdołami z Liberca, Czechy 
  • skórzany pasek: Stradivarius
  • bursztyny: te długie z maminej szkatułki, te krótkie - znad morza 

Stylizacja: Dżoolka
Zdjęcia: Wiktoria Matyja
Miejscówka: Domek Pani Śluzowej, Wrocław













6 komentarzy: