21 sierpnia 2016

Kombinezon w roli głównej


Tym razem zaprezentuję kombinezon, który jest idealnym rozwiązaniem np. na wieczorne spotkania. Jest elegancki, a zarazem nie problematyczny, bo nie wymaga dopasowywania góry do dołu. Wystarczy tylko on, dodatki i gotowe!


Do tej stylizacji zainspirował mnie włoski serial pt "Dziewczyna do towarzystwa", po którym włoska elegancja dała mi się we znaki, ale i tak kombinezon ów przewisiał w szafie dwa lata, zanim się do niego przekonałam, skompletowałam stylizacje i znalazłam fotografa, który ją uwiecznił, ale grunt, że się udało. Wcześniej musiałam go jednak nieco poprawić wciągając do nogawek gumki, bo luźne wyglądały strasznie (aczkolwiek podejrzewam, że wiele osób się ze mną nie zgodzi, bo obecna moda mówi co innego).


Dobra, kombinezon omówiony, więc pora na dodatki, których, wbrew pozom trochę jest. Podstawą jest pasek - granatowy, z przodu szeroki, z tyłu po prostu wiązany. Gdyby nie on - kombinezon wisiałby jak worek.




Na nogi ubrałam espadryle na koturnie, które z przodu mają kolorowe świecidełka kolorystycznie pasujące zarówno do łączki na kombinezonie jak i do patchworkowej torebki.



Przyjęło się, że do wzorzystych ubrań dodatki powinny być stonowane. Tak jest, chyba że uda się dobrać je idealnie kolorystycznie jak w tym przypadku - wzorzysty kombinezon w łączkę mimo wszystko nie grysie się z torebka, która dodatkowo całość ożywia.





Na głowie mam czerwony kapelusz z wielkim rondem, który chroni przed słońcem i dodaje stylizacji prawdziwej elegancji.
Pozostałe dodatki to turkusowe korale i cały zestaw bransoletek, wśród których są bambusowe - pasujące do butów i torebki oraz metalowe i z niebieskimi elementami dobrane do korali.
Wielkie, kwadratowe okulary nawiązują do włoskiego stylu i elegancji.






















Koszt stylizacji: około 150zł
_________________

Stylizacja: Dżoolka

UBRANIA
  • kombinezon - ciucharnia / lumpeks / second hand + DIY
  • kapelusz - jakiś taki sklepik we Wrocławiu
  • okulary - Pepko
  • korale - Wrocławski Jarmark Świętojański
  • bransoletki - Charity shop, brytyjski odpowiednik ciucharni / lumpeksu / second handu oraz sklep typu wszystko za 5zł
  • gumki do włosów - Pepko
  • pasek – sklep typu wszystko za 5zł
  • patchworkowa torebka – przywieziona z Chin
  • espadryle na koturnie – Deichmann (A.D. 2016)
Podoba Ci się ta stylizacja? Śledź mnie! 


12 komentarzy:

  1. Wyglądasz fantastycznie, takie zamieszanie wszystkiego, które uwielbiam :) Kombinezon boski i jeszcze z sh! Super dodatki, torebka, pasek, buty, okulary i biżu :) Kapelusz wszystko spina w całość, uwielbiam Twoje stylizacje, mimo lub właśnie dlatego, że daleko im do klasyki :)
    Pozdrawiam serdecznie, Lumpola
    http://lumpola-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Lumpola! To bardzo miłe, że ktoś zauważył, że odbiegam od klasyki :))))) cieszę się! I jeszcze raz dziękuję.
      Miło, że zestaw Ci się podoba.

      Usuń
  2. Poszalałaś laska, to nie moja bajka ten zestaw.
    Do Ciebie jednak pasuje super !!!

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Dzięki, Zocha :D
      Domyślam się, że dla Ciebie zdecydowanie za kolorowo i za pstrokato.

      Usuń
  3. Kombinezon, kombinezonem, ale jaki kapelusz! :) Stylowy, elegancki i bardzo wakacyjny! Cała stylizacja bardzo kolorowa - dużo się w niej dzieje. Zmieniłabym jedynie buty na płaskie (może balerinki?) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Marta :) Ale ojjj nieee! Nie złożę nic, co jest na płaskim obcasie, chyba że kozaki.
      A balerinek wprost nie znoszę :/

      Usuń
  4. Świetny kombinezon, buty też przecudne ♥ Bardzo wakacyjny look!

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem zakochana w kombinezonach Twój jest boski!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  6. Już chciałam krzyczeć, że łaaa, że most jordana, i wogóle, po czym nieco inna perspektywa pokazała osiedle, które przy naszym poznańskim jordanie nie istnieje. :)

    OdpowiedzUsuń