17 kwietnia 2017

Świątecznie i ponadczasowo


Bardzo lubię epokowe sukienki. Nie są to jednak stroje codziennie. Tak naprawdę nie nadają się na żadne okazje poza rodzinnymi uroczystościami. Mogę bezkarnie siedzieć w nich tak naprawdę tylko przy świątecznym stole.
Ale to i tak coś.

Jedną z moich ulubionych stylizacji świąteczno-epokowych jest właśnie ta - z zamszową sukienką w roli głównej.


Sukienka jest dość szeroka, dzięki czemu nie widać w niej efektu świątecznego obżarstwa. Ma stonowane kolory i nie można zarzucić jej żadnej nieprzyzwoitości... No, może poza nieco za dużym dekoltem, z którym poradziłam sobie, wkładając pod sukienkę koronkowe body.




Sukienka ma ciekawy odcień koloru brązowego - coś między czekoladą, a oliwką. Jej zakończenia - dół i rękawy obszyte są koronką, która dodaje jej właśnie tego epokowego klimatu i przełamuje ciężar weluru.


Przez długi czas miałam kłopot jakie wybrać do niej buty. W końcu problem rozwiązały proste, brązowe kozaki.



Jako dodatki wybrałam duże perły w dwóch odcieniach, które podkreślają elegancki i niecodzienny charakter całej stylizacji i wnoszą nieco kolorów, dzięki czemu całość nie jest smutna.
Torebka, która dopasowała się do klimatu to brązowy, skórzany kuferek.




Koszt całej stylizacji: poniżej 150zł

_________________________

Stylizacja: Dżoolka

Zdjęcia: Bartek Smo


UBRANIA:
  • welurowa sukienka wykończona koronką - second hand/ciucharnia/lumpeks
  • kozaki - CCC
  • duże, czerwone perły - Marks&Spencer
  • różowe korale - Charity Shop, coś w rodzaju polskiego second handu/ciucharni/lumpeksu
  • kuferek - Charity Shop, coś w rodzaju polskiego second handu/ciucharni/lumpeksu
  • koronkowe body - nieistniejący już wrocławski sklep WC - Wystrzałowe Ciuchy

Podoba Ci się ta stylizacja? Śledź mnie! 






2 komentarze:

  1. Totalnie nie mój klimat, ale kuferek jest boski <3. Pozdrawiam. Jestem tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa sukienka, piękne zdjęcia:)
    http://www.ladymademoiselle.pl/

    OdpowiedzUsuń