7 lipca 2013

Babski Targ w “Światowidzie”

Tym razem nie SWAP, ale Babski Targ, na którym można było zarówno wymieniać się ubraniami, jak i je sprzedawać, aczkolwiek za niewielkie kwoty.




Ze SWAPami ostatnio ucichło, bo:
  • studentom PWr i mieszkańcom akademika T-17 (w tym mi!) zabrano wielką, fantastyczną salę z lustrami, w której zorganizowałam dwa pierwsze SWAP Party. Dwa kolejne odbyły się w innym pomieszczeniu innego akademika – T-16, w którym krucho było z lustrami. Nie było ich tam wcale.
  • nie miałam serca nadwyrężać pleców kolegów, prosząc ich o taszczenie mojego super-ciężkiego lustra z akademickiego pokoju w T-17 do sali bez luster w T-16. Swoją drogą to chyba jedyne tak wielkie lustro na całym kampusie akademików! :)
  • zaskoczyła mnie sesja
  • zaskoczyła mnie pani kierowniczka akademika T-17, każąc się wyprowadzić po tym, jak 3 dni wcześniej wygasła mi umowa mieszkania. Ale sesja przyćmiła mi świat i nie ogarnęłam dat.
  • zaskoczył mnie rok akademicki – po prostu się kończąc.
DSCN0949


Ostatecznie na SWAPy póki co miejsca nie ma, ale postaram się to rozpracować. Z nieba spadła mi jednak współpraca z Ośrodkiem Działań Twórczych “Światowid”, we współpracy z którym w ostatnią sobotę (czyli 6 lipca) udało mi się zorganizować Kulturalny Babski Targ. “Światowid” mieści się przy pętli tramwajowej Biskupin i jest niejako przyrośnięty do budynku mojej Szkoły Podstawowej!

Jest wybudowanym po latach blokiem C budynku szkoły, który stał się legendą zanim jeszcze powstał. Planowo miała się w nim mieścić stołówka. I mieści się, ale tylko w określonych godzinach w dni robocze. W tą sobotę podczas Babskiego Targu zamiast posiłków królowały tam ubrania.
Babski Targ dopuszczał sprzedaż, co na moich SWAPach występowało warunkowo (tylko jeśli nie było na co się wymienić). Miłym był fakt, że nikt nie szalał z cenami i nie trzeba było nikogo upominać o rozsądek.
Nie mniej jednak, poza sprzedażą uczestniczki były chętne również do wymiany. W przeciwieństwie do moich SWAPów, poza ciuchami i obowiązkowymi dodatki, pojawiły się również kosmetyki i książki.
Targ swoją obecnością zaszczycił Goozik Prawda, który w pięknym kufrze eksponował swoje rękodzieło.
goozik kuferekkosmo myszStałam i stałam i kontemplowałam ich cieszące oczy prace aż sama stałam się posiadaczką Kosmo Myszy, która wesoło dynda teraz przy moim zastępczym babciofonie, dodając mu jeszcze więcej hipstercyzmu. Spowodu swojego koloru będzie się doskonale prezentować przy telefonie firmowym! :D
Na co dzień Goozik Prawda stacjonuje na facebooku, więc jeśli jesteście zainteresowani nowościami w ich twórczości, zapraszam!
Kolejny Babski Targ odbędzie się już po wakacjach, we wrześniu. Nie mniej jednak już dziś zapraszam na niego serdecznie w imieniu swoim oraz ODT “Światowid”. Informacje o wydarzeniach, nie tylko tych ciuchowych, znajdziecie na stronie ODT “Światowid” oraz na mojej facebookowej stronie, gdzie znajdzicie więcej zdjęć z imprezy.
Do zobaczenia zatem! ;)
DSCN0926

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz