30 marca 2016

Szarości na słońce i na deszcz




Mimo że kalendarzowa wiosna już do nas zawitała, za oknami specjalnej różnicy w pogodzie i temperaturę jeszcze nie widać.
Z tego względu zaprezentuję coś, co może być adekwatne zarówno na koniec zimy jak i wczesną wiosnę.

Po nabyciu jasnego płaszcza zastanawiałam się, jak połączyć go z mdłym kolorem musztardowym. Udało mi się to dodając mocne, czarne akcenty w postaci spodni i nieco kolorów dzięki torebce. 



ODZIENIE WIERZCHNIE

Nigdy nie sądziłam, że zdecyduję się na jasny płaszcz. Zimowe ubrania zawsze kojarzyły mi się z ciężkimi brązami i czernią. Na ten płaszcz trafiłam przypadkiem. Była to miłość od pierwszego założenia. Szary płaszcz w prostym kroju urzekł mnie swoimi kieszonkami, które dodają mu oryginalności. 



Jedynym mocnym akcentem są u niego czarne guziki. I to właśnie były kluczem do dobrania doń dodatków: czarnej chusty w białe grochy a'la lata '50, wspomnianych wyżej woskowanych spodni i torebki, której boczki są w czarno-białe paski, a pastelowe kolory ożywiają stylizację.



DODATKI

Jak połączyć to z musztardowymi butami i jedwabną koszulą, którą mam pod spodem? Własnie torebką! Torebka jest jednym z moich nielicznych zakupów (większość ubrań mam po prostu z szafy - odziedziczonych po babci i ciotkach, z imprez wymiany ubrań SWAP Wrocław). Poza tym, że mieści się w niej mój nieodłączny netbook, sprawdza się doskonale pasując do już tak wielu moich stylizacji! (Między innymi tej).



Nie mogło również zabraknąć moich nieodłącznych bransoletek (tutaj - bambusowych), które, wystając spod rękawów, współgrają się z musztardowymi elementami: butami i akcentami torebki i tak jak beżowe okulary - doskonale się komponują z całością. 





Czarny pasek z białym, azteckim wzorem pasuje do torebki i jej boczków.
Zamiast czapki, do eleganckiego płaszcza wybrałam szary kapelusz, który wraz szarymi rękawiczkami dopełnia całości.





W RAZIE DESZCZU

Na niepogodę mam parasolkę - piękną i czarą z szarymi wzorami - doskonale komponującą się z płaszczem i chustą.



Koszt całej stylizacji: 589zł
(cenę mocno podbił płaszcz)
_______________________

Stylizacja: Dżoolka
Zdjęcia: Leszek Kozłowski


UBRANIA

  • płaszcz - podrzędny sklepik 
  • kalepusz - iNdependy
  • kozaki - CCC (A.D. 2016)
  • szal - kupiony w Czechach w 2007
  • piękna parasolka - Pepko (tegoroczna, 2016)
  • torebka - Parfois (z lata 2015) 
  • okulary - z Biedronki (2015)
  • jedwabna koszula - Jubileuszowa impreza SWAP Wrocław
  • woskowane spodnie - Stradivarius (2014)
  • rękawiczki - stand z rękawiczkami w centrum miasta (kilkuletnie)
  • bransoletki bambusowe - sklep typu wszystko za 2,99
  • biało-czarny pasek - Reserved (2014)


Podoba Ci się ta stylizacja? Śledź mnie! 


9 komentarzy:

  1. Ciekawy, naprawdę ciekawy look.
    Podoba mi się, że bawisz się wzorami, strukturą - Super kochana
    Jeśli mogę wyrazić swoje skromne zdanie. To dała bym inną bardziej stonowaną torebkę.


    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że torebki zawsze są najbardziej dyskusyjną kwestią :D
      Fakt, stonowana też by pasowała, np. czarna z beżowymi wstawkami, ale ja lubię jak dzieje się więcej :)

      Usuń
  2. Ja dla siebie w takiej stylizacji wymieniłabym koszulę na czerwoną/bordową a buty zostawiła czarne, krótsze, bo te spodnie są cudowne :D I płaszcz! Chcę taki sam :D
    Śliczna, jak zawsze <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Nie głupi pomysł! Zapomniałam, że mi taka burgundowa wisi w szafie.
      Dzięki za kolejną inspirację :)

      Usuń
  3. To ostatnie zdjęcie jest wyjątkowo mistrzowskie! No czad!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rety! Dziękuję! :) Przekażę te wyrazy uznania fotografowi :D

      Usuń
  4. Bardzo lubię szary kolor! W Twoim zestawie szczególnie do gustu przypadła mi apaszka - kocham groszki :)

    VamppiV

    OdpowiedzUsuń